COLLAGE – Baśnie (1990)

Baśnie

Skoro było o Marillion, należy wspomnieć również o zespole Collage – polskim odpowiedniku tej brytyjskiej formacji. Na debiutanckim albumie Baśnie słychać wyraźne wpływy tego genialnego stylu, ale co najważniejsze – jest on zaśpiewany w całości w języku polskim przez Tomasza Różyckiego, który później odnalazł się w Believe – grupie dowodzonej przez gitarzystę Mirka Gila. W 1990 roku powstała więc płyta kanoniczna w historii polskiego rocka progresywnego. Według mnie, jest to również najlepszy album w języku polskim w historii (chociaż debiutancki Quidam depcze mu po piętach).

Instrumentarium użyte na płycie w pełni pozwala muzykom na malowanie muzycznych pejzaży, z których znani byli dotychczas zachodni przedstawiciele art-rocka. Największa w tym zasługa Jacka Korzeniowskiego, którego klawiszowe zagrywki zachwycają w każdym utworze, szczególnie w tytułowych Baśniach – trwającym ponad 10 minut opus magnum albumu. Charakterystyczne jest również brzmienie gitary Gila (znakomite solo pod koniec Rozmów) i głos Różyckiego interpretujący klimatyczne, baśniowe teksty. Trudno na tej płycie znaleźć utwór gorszy, odstający od reszty. Wszystkie są podobne w brzmieniu i tworzą zgraną całość, dlatego 45 minut obcowania z tą muzyką mija jak mgnienie oka. Co ciekawe, w Polsce nie było wtedy zainteresowania rockiem progresywnym i trudno było muzykom ujawnić szerszej publiczności nagrany już w 1989 roku materiał. Przełomem było wydanie albumu w formie kompaktowej we Włoszech, dzięki czemu kariera zespołu nabrała przyspieszenia i pozwoliła na zagraniczny kontrakt, który zaowocował zarejestrowaniem w Holandii kolejnego albumu grupy, Moonshine (nagranego z nowym wokalistą Robertem Amirianem w całości po angielsku). Jest duża różnica między tymi dwiema płytami, ponieważ polskie studio, w którym dokonano nagrań na Baśnie nie sprostało wymaganiom takiej muzyki i brzmienie jest, co tu ukrywać, dosyć kiepskie .

Skojarzenia z Marillion może również nasuwać okładka płyty z baśniowym skrzatem przypominającym brytyjskiego Jestera. Sam Wojciech Szadkowski, jeden z założycieli zespołu, wspominał, że był pod wrażeniem grafiki Marka Wilkinsona i chciał stworzyć własnego, swojskiego bohatera okładek albumów Collage. Dzięki temu zabiegowi często zdarzało się, że Baśnie trafiały do działu z muzyką dla dzieci…

PS Zremasterowane w 2003 roku wydanie Metal Mind zawiera również trzy nagrania koncertowe (Ja i Ty, Baśnie, Kołysanka), których jakość pozostawia jednak wiele do życzenia.

PS 2 Niedawno na witrynie „Teraz Rocka” pojawiła się informacja o możliwym powrocie zespołu Collage w najsłynniejszym składzie, co można skwitować słowami z Baśni:

Nigdy nie mów nigdy i czekaj na znak…

 

Na zachętę:

Collage – Baśnie

 

  1. Jeszcze jeden dzień (4:10)
  2. Ja i Ty (3:22)
  3. Kołysanka (4:34)
  4. Baśnie (10:03)
  5. Dalej dalej (7:06)
  6. Stare ścieżki (6:45)
  7. Fragmenty (4:30)
  8. Rozmowa (4:44)

 

Tomasz Różycki – wokal

Mirek Gil – gitara

Przemysław Zawadzki – bas

Jacek Korzeniowski – instrumenty klawiszowe

Wojtek Szadkowski – perkusja

 

© 2015 Frontier Theme