PINK FLOYD – The Wall (1979)

The Wall

Witaj we własnej osobie!
Chciałbyś pójść na przedstawienie, aby poczuć ciepły dreszczyk emocji?
Czy chciałbyś zobaczyć, co kryje się za tym zimnym spojrzeniem?
Nie będzie to takie proste…

Pamiętasz, kiedy przyszedłeś na świat
Nie zdawałeś sobie sprawy, jak brutalne może okazać się życie ludzkie.
Ale mama cię kochała, i tatuś też.
Morze było ciepłe, a niebo błękitne.
Nie zdziw się jednak, kiedy ślizgając się na cienkim lodzie nowoczesnego życia, nagle poczujesz wyrwę pod stopami.
Pamiętasz swojego ojca?
Spójrz na fotografie.
Myślisz, że pozostawił po sobie coś jeszcze?
Przecież to tylko kolejna cegła w murze…
Pamiętasz swój pierwszy dzień w szkole?
Nauczycieli, którzy drwili z każdego uczynku i wytykali wszystkie słabości?
Tych samych, którzy drżeli o swoje życie, wracając wieczorami do domu w objęcia swoich psychopatycznych żon?
Przecież oni są tylko kolejną cegłą w murze…
Pamiętasz swoją matkę?
Tę samą, która sprawi, że spełnią się wszystkie twoje koszmary.
Przerzuci swoje obawy na ciebie, weźmie cię pod swoje skrzydła.
Nie pozwoli ci latać, ale da ci zaśpiewać.
Będzie dbać o twoje zdrowie i wygodę.
Nie martw się, mama pozwoli ci zbudować mur…
Czy widziałeś wystraszonych ludzi?
Czy słyszałeś spadające bomby?
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego musieliśmy się kryć, skoro obietnica wspaniałego świata rozpostarła się pod przejrzystym błękitnym niebem?
Płomieni już dawno nie ma, ale ból pozostał.
Żegnaj, błękitne niebo…
Zastanawiałeś się, jak skończyć mur?
A może potrzebujesz zepsutej kobiety, która sprawi, że poczujesz się jak prawdziwy mężczyzna?
Nie, to nie rozwiąże twoich problemów.
W twoim sercu nie ma już miejsca na miłość.
Tak naprawdę nie potrzebujesz już obejmujących ramion.
Przecież to tylko kolejne cegły w murze…
Żegnaj, okrutny świecie…

Hej ty, tam na mrozie, coraz bardziej samotny i starszy
Czy czujesz moją obecność?
Czy w ogóle jest tam ktoś po drugiej stronie muru?
Nie, nawet gdy dzwonię do domu, nie zastaję nikogo.
Czy jest tam ktoś po drugiej stronie?
Nie czuję już żadnego bólu.
Stałem się cudownie odrętwiały.
A przedstawienie musi trwać…
Siedzę sobie w bunkrze, tutaj za ścianą i czekam aż przyjdą robaki.
W doskonałej izolacji – tu za moją ścianą, czekam aż przyjdą… Stop!
Chcę iść do domu, zrzucić mundur i opuścić to przedstawienie.

Dzień dobry Robaku, Najwyższy Sędzio.
Oto więzień schwytany na gorącym uczynku, kiedy okazywał uczucia niemal ludzkie.
Oddajcie głos nauczycielowi:
„Zawsze mówiłem, że nic dobrego z niego nie wyrośnie.
Mógłbym go ukształtować i doprowadzić do porządku, ale miałem związane ręce.
Pozwólcie mi chociaż dziś roztrzaskać go młotkiem”.
Zawołajcie żonę oskarżonego:
„Ty gówniarzu, powinieneś częściej ze mną rozmawiać, ale wolałeś pójść swoją własną drogą”.
A co na to matka?
„Wysoki Sądzie, nigdy nie chciałam, aby wpadł w jakieś kłopoty.
Pozwól mi zabrać go do domu”.

Dowody winy są oczywiste.
Ława przysięgłych nawet nie musi się naradzać.
Skazuję cię na odsłonienie podobnym tobie – zburzyć mur!

Spójrz – na zewnątrz spotkasz tych, którzy cię kochają.
Spacerują w tę i z powrotem, trzymając się za ręce lub zbierając się w grupy.
Nie jest bowiem łatwo bić sercem w mur, za którym schronił się szaleniec.

 

CD 1:

  1. In the Flesh? (3:20)
  2. The Thin Ice (2:29)
  3. Another Brick in the Wall (Part I) (3:09)
  4. The Happiest Days of Our Lives (1:52)
  5. Another Brick in the Wall (Part II) (4:00)
  6. Mother (5:36)
  7. Goodbye Blue Sky (2:49)
  8. Empty Spaces (2:07)
  9. Young Lust (3:32)
  10. One of My Turns (3:36)
  11. Don’t Leave Me Now (4:17)
  12. Another Brick in the Wall (Part III) (1:13)
  13. Goodbye Cruel World (1:18)

 

CD 2:

  1. Hey You (4:41)
  2. Is There Anybody out There? (2:40)
  3. Nobody Home (3:25)
  4. Vera (1:33)
  5. Bring the Boys Back Home (1:27)
  6. Comfortably Numb (6:24)
  7. The Show Must Go On (1:36)
  8. In the Flesh (4:17)
  9. Run Like Hell (4:23)
  10. Waiting for the Worms (3:58)
  11. Stop (0:30)
  12. The Trial (5:20)
  13. Outside the Wall (1:44)

 

Roger Waters – wokal, bas, gitary

David Gilmour – wokal, bas, gitary, instrumenty klawiszowe

Nick Mason – perkusja

Richard Wright – instrumenty klawiszowe

 

 

© 2015 Frontier Theme