FISH – A Feast of Consequences (2013)

A Feast of Consequences

6 lat – tyle upłynęło od wydania poprzedniej płyty Fisha, 13th Star. W tym czasie artysta podróżował, poznawał nieznane dotąd ciekawostki z życia rodziny, dbał o sylwetkę aż w końcu postanowił, że przyszedł czas na nowy album i regularną trasę, która, oczywiście, nie ominie Polski.

A Feast of Consequences, jak zatytułowane jest nowe dzieło, na pierwszy rzut ucha wyróżnia się akustycznym brzmieniem. Większość instrumentów pojawiających się na płycie przyjemnie koi słuchacza dźwiękami, których brakowało na poprzednim, mrocznym albumie. Mamy tutaj do czynienia przeważnie z akustyczną gitarą, łagodnymi klawiszami, czasami nawet z sekcją smyczkową i dętą, żeńskimi chórkami oraz niepodrabialnym głosem Fisha. Chociaż mniej ekspresyjnym niż za czasów Marillion, ale za to dojrzałym i przekonująco przekazującym ambitne teksty. Wyjątkiem jest All Loved Up, hulający na Liście Przebojów Trójki, co nie uszło uwadze samemu artyście, który wystosował nawet podziękowania dla fanów na swoim oficjalnym facebookowym profilu. Akurat ten utwór przypomina trochę marillionowy Incommunicado, więc nie należy utożsamiać jego brzmienia z pozostałą częścią nowego albumu. Tekst jest również prześmiewczy, opowiadający o „gwiazdach” naszych czasów, robiących kariery w telewizyjnych muzycznych show. W opozycji stoi otwierający płytę, wielowątkowy Perfume River. Hipnotyzująca kompozycja nie pozwala słuchaczowi odejść od głośników od początkowych dźwięków szkockich dud aż po oświadczenie bohatera tekstu wypowiedziane głosem Fisha, który pragnie zapomnieć o rzeczywistości i zginąć w wirze tytułowej wietnamskiej Perfumowej Rzeki, zawdzięczającej swoją nazwę płynącym po niej kwiatom orchidei. Wokalista bardzo dobrze czuje się również w krótszych formach, jak w zagranym bez użycia instrumentów perkusyjnych balladowym Blind to the Beautiful oraz rockowym A Feast of Consequences, w których wspomaga go przy mikrofonie Elisabeth Troy Antwi.

Album poświęcony jest m.in. uczestnikom I Wojny Światowej. Temat ten podejmuje trwająca ponad 28 minut suita podzielona na pięć krótszych kompozycji. Fish napisał ją zainspirowany prywatną podróżą po francuskich miejscowościach, w których toczyły się bitwy pomiędzy Brytyjczykami a Niemcami. W jednej z nich znajdował się High Wood – las, w którym okopywał się podczas wojny dziadek Fisha. Nic dziwnego zatem, że historia posłużyła do napisania tekstu o wydarzeniach sprzed prawie 100 lat. Towarzyszy mu przyjemna, ale stonowana muzyka. W High Wood słyszymy na przykład instrumenty smyczkowe i potężny chór, a w The Gathering sekcję dętą nadające podniosły ton całej opowieści. Trochę żwawiej robi się w drugiej połowie Crucifix Corner, ale do mrocznych brzmień muzycy wracają w Thistle Alley. Codą suity jest utwór The Leaving, który przypomina nam dźwięki z otwierającego całość High Wood. Ta część albumu robi naprawdę duże wrażenie. Po niej zostają nam już tylko dwie kompozycje – klimatyczna ballada Other Side of Me z osobistym tekstem Fisha oraz The Great Unravelling, w którym obok loopów perkusyjnych po raz kolejnych słychać instrumenty smyczkowe oraz zjawiskowy głos pani Troy Antwi. Warto również wspomnieć o dużym wkładzie Robina Boulta, który kiedy nie gra akurat na gitarze akustycznej, raczy nas skromnymi, ale udanymi zagrywkami na elektryku, Fossa Patersona udzielającego się na instrumentach klawiszowych oraz basisty Steve’a Vantsisa, z którym Fish współpracował przy komponowaniu poszczególnych utworów.

Podsumowując, warto było czekać tak długo na nową płytę popularnego w Polsce szkockiego wokalisty. Słychać, że jest równa oraz dojrzała zarówno muzycznie, jak i tekstowo. Fish, mimo upływu lat, jest wciąż w znakomitej formie wokalnej i mam nadzieję, że potwierdzi się to również na ośmiu koncertach, które artysta zaplanował podczas jesiennej trasy w naszym kraju.

 

Na zachętę:

Fish – A Feast of Consequences (Live 2014)

 

  1. Perfume River (10:58)
  2. All Loved Up (5:07)
  3. Blind to the Beautiful (5:12)
  4. A Feast of Consequences (4:29)
  5. High Wood (5:26)
  6. Crucifix Corner (7:25)
  7. The Gathering (4:30)
  8. Thistle Alley (6:08)
  9. The Leaving (4:59)
  10. Other Side of Me (6:08)
  11. The Great Unravelling (6:31)

 

Skład podstawowy:

Fish – wokal

Robin Boult – gitary

Steve Vantsis – bas

Foss Paterson – instrumenty klawiszowe

Gavin Griffiths – perkusja

 

© 2015 Frontier Theme