EMERSON, LAKE & PALMER – Emerson, Lake & Palmer (1970)

Emerson, Lake & Palmer

Znakomici instrumentaliści oraz kompozytorzy, wizjonerzy muzyki i wielcy indywidualiści – Keith Emerson, Greg Lake i Carl Palmer postanowili 43 lata temu założyć zespół, nazywając go po prostu Emerson, Lake & Palmer, przyczyniając się tym samym do rozwoju rocka progresywnego na początku lat 70. Wtedy to wydali bowiem swój debiutancki album, a dzisiaj wymienia się ich jednym tchem obok takich grup jak: Yes, King Crimson, Jethro Tull czy Pink Floyd z racji swojego wkładu w muzykę art rockową.

Muzyka zawarta na tej płycie zatytułowanej Emerson, Lake & Palmer nie należy do łatwych i przyjemnych. Dość powiedzieć, że artyści reprezentowali wcześniej takie barwy jak: The Nice, King Crimson, The Crazy World of Arthur Brown i Atomic Rooster, a dwa utwory są luźno oparte na klasykach – na The Barbarian zapożyczyli bowiem fragmenty Allegro Barbaro Beli Bartóka, zaś Knife-Edge jest inspirowany kompozycjami Leoša Janáčka oraz Jana Sebastiana Bacha, co w połączeniu z hard rockowym wkładem ELP daje wybuchową mieszankę. Ciekawym utworem jest dwunastoipółminutowy Take a Pebble, który jest połączeniem przyjemnej ballady z ciepłym głosem Lake’a i jazzowej improwizacji Emersona. Na koniec wszystko powraca jednak do pierwotnego motywu. Jeśli chodzi o improwizacje, na albumie znajdują się jeszcze dwa, następujące po sobie utwory: The Three Fates oraz Tank. Pierwszy z nich jest dziełem Emersona, a podtytuły podpowiadają, czego można się po nim spodziewać: Royal Festival Hall Organ, Piano Solo i Piano Trio. Drugi jest natomiast popisem Palmera, który okłada w nim swój zestaw perkusyjny niczym Ian Paice w The Mule czy Jason Bonham w Moby Dick. Na koniec możemy odetchnąć przy balladzie Lake’a – Lucky Man. Niby miła i przystępna, ale Emerson nie byłby sobą, gdyby nie wtrącił się ze swoimi syntezatorami, które trochę obniżają ocenę tego utworu jak dla mnie.

Debiut bardzo udany, tak samo jak trzy kolejne albumy tego supertrio, które weszły do kanonu muzyki progresywnej.

 
Na zachętę:

Emerson, Lake & Palmer – Knife-Edge (Live 1970)

 

  1. The Barbarian (4:31)
  2. Take a Pebble (12:31)
  3. Knife-Edge (5:09)
  4. The Three Fates (7:43)
  5. Tank (6:51)
  6. Lucky Man (4:37)

 

Keith Emerson – instrumenty klawiszowe

Greg Lake – wokal, gitary

Carl Palmer – instrumenty perkusyjne

 

© 2015 Frontier Theme