GENESIS – Nursery Cryme (1971)

Nursery Cryme

Nursery Cryme to pierwszy album Genesis nagrany w tzw. „klasycznym składzie”, w którym znaleźli się: Peter Gabriel, Steve Hackett, Mike Rutherford, Tony Banks oraz Phil Collins. Zmiany na stanowisku perkusisty oraz gitarzysty miały znaczny wpływ na brzmienie zespołu, które doskonaliło się przez kolejne lata.

Nie zmienił się natomiast grafik, który zaprojektował okładkę do trzeciego albumu Genesis. Pozostał nim Paul Whitehead, który na froncie Nursery Cryme (gra słów – chodzi o „crime” i „rhyme”) umieścił symbole związane z poszczególnymi utworami. I tak, centralną postacią na okładce jest Cynthia, która podczas gry w krykieta ze swoim przyjacielem usuwa mu swoim młotkiem głowę. Fabuła The Musical Box nie jest może zbyt optymistyczna (Henry wyłania się później z pozytywki, aby wyjawić swoje skrywane uczucia do Cynthii, ale zostaje unicestwiony przez opiekunkę), natomiast sam utwór jest długi, przez co ciekawy i wielowątkowy. Skomponowany jeszcze z pomocą Anthony’ego Phillipsa oraz Micka Barnarda, a dopieszczony przez Hacketta był już sprawdzany na koncertach Genesis długo przed nagraniem płyty. Na początku usłyszymy w nim dźwięki gitary przypominające pozytywkę oraz łagodny śpiew Gabriela, ale gdy do akcji wkracza perkusja Collinsa, cięta gitara Hacketta i organowe zagrywki Banksa robi się zdecydowanie ostrzej. Taka huśtawka nastrojów pojawia się w tej kompozycji jeszcze dwukrotnie, gdyż całość trwa 10 i pół minuty. Stosunkowo dużo biorąc pod uwagę kolejny utwór – akustyczny For Absent Friends, czasowo zamykający się w 107 sekundach. Ciekawostką jest fakt, że wokalnie udzielił się tutaj Collins, barwą głosu przypominający Gabriela w subtelnych momentach śpiewu. Obaj panowie podzielili się partiami wokalnymi w innej miniaturce – Harlequin. Są to jednak dwa słabsze momenty na Nursery Cryme. Dają po prostu chwilę wytchnienia przed większymi formami – odpowiednio: The Return of the Giant Hogweed oraz The Fountain of Salmacis. Pierwszy z nich rozpoczyna się niepokojącą zagrywką Hacketta. Nic dziwnego, skoro tekst opowiada o krwiożerczych roślinach, które nawiedziły Ziemię. Drugi natomiast jest znakomitym zakończeniem płyty. Typowo progresywny, z partią melotronu i przyjemna solówka Hacketta, która trochę niweluje symfoniczne wydźwięk tej kompozycji.

Album wypełniają jeszcze dwa utwory. Seven Stones to lekka, przyjemna piosenka, znów z wokalnym duetem Gabriel-Collins, który pojawia się również na Harold the Barrel – trzyminutowej skocznej minioperze z fortepianem jako instrumentem przewodnim. W porównaniu do Trespass – poprzedniego albumu Genesis – Nursery Cryme to duży krok naprzód, ale sprzedaż obu krążków była na równym poziomie. Złożyła się na to opieszałość szefów Charismy, promujących ówcześnie inny zespół ze swojej stajni – Lindisfarne, który paradoksalnie funkcjonuje do dziś, ale nigdy nie zdobył takiej pozycji na rynku muzycznym jak Genesis.

 
Na zachętę:

Genesis – The Fountain of Salmacis (Live 1972)

 

  1. The Musical Box (10:29)
  2. For Absent Friends (1:47)
  3. The Return of the Giant Hogweed (8:12)
  4. Seven Stones (5:11)
  5. Harold the Barrel (3:01)
  6. Harlequin (2:56)
  7. The Fountain of Salmacis (7:54)

 

Peter Gabriel – wokal, flet, tamburyn

Steve Hackett – gitary

Mike Rutherford – bas

Tony Banks – instrumenty klawiszowe

Phil Collins – instrumenty perkusyjne, wokal

 

© 2015 Frontier Theme