BLACK SABBATH – Heaven and Hell (1980)

Black Sabbath - Heaven and Hell

Black Sabbath jest powszechnie kojarzony z Ozzy Osbourne’em. Warto jednak pamiętać, że przez skład w ciągu kilkudziesięciu lat przewinęło się kilku innych wokalistów. Jedni przebywali w zespole bardzo krótko, inni trochę dłużej, ale jest taki jeden, dzięki któremu po odejściu Osbourne’a Black Sabbath nie stoczył się po równi pochyłej, ale utrzymał swoją świetną pozycję i nawet nagrał album, który należy do najlepszych w dorobku zespołu. O kim mowa? O Ronnie Jamesie Dio.

Ten niezwykły wokalista współpracował z Black Sabbath w latach 1979-1982 oraz 1991-1992, a później został zaproszony do udziału w projekcie Heaven and Hell. Tytuł odnosi się do znakomitego albumu powstałego w 1980 roku, który był powiewem świeżości po Never Say Die! – ostatniej płycie nagranej z Osbourne’em w latach 70., niekoniecznie ciepło przyjętej przez fanów.

Po wokalu Dio nie należało spodziewać się cudów – był to jeden z najpotężniejszych heavymetalowych głosów w historii muzyki, co udowodnił wcześniej w Rainbow. Teraz poprzeczka została zawieszona jednak wyżej. Miał zastąpić samego Króla Ciemności w Black Sabbath. I udało mu się – postawił zdołowaną i pogrążoną w nałogach ekipę dowodzoną przez Tony’ego Iommiego na nogi. Na Heaven And Hell przeważają krótkie i dynamiczne utwory, jakie Dio będzie komponował dla swojego przyszłego zespołu. Neon Nights, Lady Evil czy Wishing Well są znakomitym tego przykładem. Wszystkie oczywiście opatrzone świetnymi zagrywkami Iommiego. Mroczne, ciężkie brzmienia zostały zastąpione przez pospolite hard-rocki, a także metalowe ballady, które przeszły już do klasyki – Children of the Sea i Lonely Is the Word.

Na największe uznanie zasługuje jednak utwór tytułowy. Heaven and Hell to dobre siedem minut mrocznego progresywnego metalu z muzyczną galopadą w drugiej części i akustyczną końcówką. Na koncertach utwór ten wydłużał się prawie dwukrotnie, dzięki improwizacji Iommegio. Początkowy riff tej kompozycji już dawno wszedł do metalowego kanonu. Ponadto, jest to wdzięczny temat na cover, z czego skorzystali m.in. Death Angel, Manowar czy Dream Theater.

Podsumowując, album Heaven and Hell to świeży kopniak po dwóch poprzednich płytach Black Sabbath. Niestety, współpraca Dio z zespołem nie trwała długo, ale z tego wydawnictwa obie strony powinny być dumne.

Dla przypomnienia:

Black Sabbath – Heaven and Hell (Live 1980)

 

  1. Neon Knights (3:54)
  2. Children of the Sea (5:35)
  3. Lady Evil (4:27)
  4. Heaven and Hell (6:59)
  5. Wishing Well (4:09)
  6. Die Young (4:46)
  7. Walk Away (4:26)
  8. Lonely Is the Word (5:53)

 

Ronnie James Dio – wokal

Tony Iommi – gitara

Geezer Butler – bas

Bill Ward – perkusja

© 2015 Frontier Theme