THE DOORS – The Doors (1967)

The Doors

50 lat. Trudno w to uwierzyć, ale właśnie tyle upłynęło od ukazania się debiutanckiego krążka amerykańskiej grupy The Doors, która dla wielbicieli psychodelicznego rocka jest tym samym, czym dla fanów grunge’u Nirvana. Znana, wręcz kultowa, z ogromnym potencjałem, ale ze zbyt wcześnie zmarłym liderem.

Jim Morrison był jednak nie tylko charyzmatycznym wokalistą, ale również wrażliwym poetą oraz, wraz z Rayem Manzarkiem, studentem szkoły filmowej. To oni w 1965 roku zaczęli rozmowy o założeniu zespołu. Dołączyli do niego: perkusista John Densmore oraz bracia Manzarka – Rick i Jim, którzy nie dotrwali jednak do nagrania debiutanckiego albumu. W ostateczności po ich odejściu dokooptowano gitarzystę Robby’ego Kriegera, który przyczynił się do niemałego sukcesu albumu The Doors. To on jest bowiem autorem Light My Fire – drugiego singla z tego albumu (pierwszym był Break on Through), który po skróceniu z siedmiu do niecałych trzech minut (wycięciu uległy rozbudowane solówki Manzarka i Kriegera) trafił na szczyt listy singli „Billboardu” i otworzył muzykom drogę do prawdziwej kariery.

Oprócz wspomnianych wyżej dwóch kompozycji, na The Doors pojawiło się jeszcze osiem krótkich utworów balansujących czasowo między dwiema a czterema minutami. Wśród nich znalazły się dwa covery – napisany przez Williego Dixona Back Door Man oraz Alabama Song (Whisky Bar) z operetki Little Mahagonny stworzonej wspólnie przez Bertolta Brechta i Kurta Weilla. Przy okazji nagrywania tego drugiego utworu Manzarek wykorzystał m.in. marksofon.

Można powiedzieć, że debiutancki album The Doors jest dosyć zróżnicowany – obok szybszych I Looked at You i Take it As it Comes znajdują się również wolniejsze The Crystal Ship oraz End of the Night, ale jeśli chodzi o wątek psychodeliczny, wszystko przebija utwór końcowy – nomen omen The End. Trwający prawie dwanaście minut, z orientalizującą gitarą oraz tekstem, który na koncertach żył własnym życiem. Okazywało się bowiem, że koledzy Morrisona sami nie wiedzieli, o czym wokalista wspomni jeszcze w tym utworze – tekst, który miał być zwykłą opowieścią o rozstaniu dzięki symbolicznym wizjom i mitologicznym odwołaniom przerodził się w ciężką i mroczną historię z kompleksem Edypa w tle.

Z okazji 50-lecia The Doors pod koniec marca pojawi się jego wznowienie zawierające aż trzy CD – materiał podstawowy w wersji stereo oraz mono, a także zapis koncertowego występu zespołu z 7 marca 1967 roku, który odbył się w The Matrix w San Francisco.

 
Dla przypomnienia:

The Doors – Light My Fire (Live in Hollywood Bowl 1968)

 

  1. Break on Through (To the Other Side) (2:26)
  2. Soul Kitchen (3:32)
  3. The Crystal Ship (2:31)
  4. Twentienth Century Fox (2:31)
  5. Alabama Song (Whisky Bar) (3:17)
  6. Light My Fire (7:05)
  7. Back Door Man (3:31)
  8. I Looked at You (2:19)
  9. End of the Night (2:50)
  10. Take it As it Comes (2:14)
  11. The End (11:43)

 

Jim Morrison – wokal

Ray Manzarek – instrumenty klawiszowe

Robby Krieger – gitara

John Densmore – instrumenty perkusyjne

 

 

© 2015 Frontier Theme